W ponad 700-letniej historii wsi Dzierzgów, miało miejsce szereg wydarzeń, o których my spadkobiercy mamy i zaszczyt i obowiązek przypomnieć współczesnym i godnie przekazywać potomnym. Królewski kronikarz Jan Długosz pisząc w połowie XV wieku dzieje Polski podaje, że w ziemi krakowskiej, lelowskim dekanacie, na prawym brzegu Nidy jest wieś Dzierzgów, w której od dwóch wieków znajduje się drewniany kościół parafialny pod wezwaniem "Wniebowzięcia Najśw. Marii Panny i św. Klemensa". Dalej objaśnia również, że "rzeka Nida wypływa w Moskorzewie, na pewnej przestrzeni się kryje i płynie pod ziemią i znowu w borze wsi Dzierzgów wypływa".
W 1325 roku, Jan - proboszcz parafii zapłacił do Rzymu "świętopietrze" (tzw. denar świętego Piotra - danina na rzecz papiestwa). Rok 1664 upamiętnił się szczególnie w ziemi krakowskiej cudownym płaczem Matki Boskiej w ołtarzu kościoła w Dzierzgowie. Fakt ten opisywał Wespazjan Kochowski. W tamtym czasie istniał również dwór, do jego majętności należały dobra w Kossowie i Kwilinie. W okresie rozbiorów, parafia i wieś, były ostoją i schronieniem rannych powstańców z bitewnych pól Szczekocin, okolic Koniecpola i Małogoszczy. We wrześniu 1854 roku, część dworskich gruntów przeznaczono na uwłaszczenie chłopów, którzy posyłali dzieci na naukę języka rosyjskiego. Oczywiście znajomość rosyjskiego była bardzo przydatna w następnych latach. Mapę dóbr prywatnych wsi Dzierzgów wykonał uprawniony jeometra Jan Bystrzanowski z Radomia. Biedę materialną okresu zaboru rosyjskiego potęgowały wydarzenia wojny nazwanej później "Pierwszą Światową". Polskość zachowana w rodzinach naszych dziadów i ojców, owocowała staraniami już w 1917 roku u władz rosyjskich o zgodę na utworzenie organizacji straży ogniowej ochotniczej. W tym czasie na okolicznych leśnych polanach ćwiczyły już strzeleckie drużyny POW. Pierwszego listopada 1918 roku zebrano pierwsze dobrowolne składki pieniężne na założenie Straży Ogniowej, które złożono na ręce księdza proboszcza Czaplickiego, który był opiekunem powstającej organizacji. W kilka następnych dni delegacja wsi w składzie: Feliks Kowalski, Piotr Rajca, oraz Józef Skowron, idąc pieszo w obie strony uzyskali w rejonowym sądzie w Szczekocinach zezwolenie na założenie Ogniowej Straży Pożarnej w Dzierzgowie. Rozpoczęła się mozolna praca gromadzenia funduszy na zakup sprzętu, budowę remizy i organizację orkiestry dętej. Zbierano datki od okolicznej ludności, a bardzo znaczące poparcie finansowe i materialne świadczyły okoliczne dwory w Mękarzowie, Ojsławicach, Bieganowie, Radkowie, Czaryżu i Kwilinie. Wizytówką straży była założona już w 1919 roku orkiestra dęta, którą prowadzili: Czech z pochodzenia - Hilman Dyszlatys pseudonim "Sudarek" i Jan Rajca - klarnecista.
W 1921 roku zakupiono w firmie Trąbickiego w Warszawie sikawkę ręczna.
Gromadzono materiały budowlane: kamień, drewno, wapno na przyszłą remizę.
W 1925 roku ukończono remizę, której wykonawcami byli: Wincenty Grzesik i Jan Kocela.
Remiza posiadała scenę z obrotowymi kulisami - projekt byłych nauczycieli: Ciepłego i Koceli.
W latach 1918 - 1939 władze straży wykonywali, jako
Naczelnicy:
- Feliks Kowalski
- Alojzy Pawelski
- Piotr Kowalski
Prezesi:
- Jan Sufajda
- Stanisław Fabjański
- Józef Kwaśniak
- Antoni Szczerba
- Wojciech Dąbrowski
Sekretarze:
- Piotr Rajca
- Stanisław Grzesik
- Teofil Kowalczyk
Skarbnik:
- Piotr Szota
Gospodarze:
- Józef Kocela
- Jan Pytalski
Od 1935 roku prowadzono publiczne zbiórki pieniędzy, w remizie urządzano zabawy dochodowe i przedstawienia z przeznaczeniem na sztandar jednostki.
Sztandar wykonano w pracowni artystycznego rękodzieła w Warszawie (koszt 305 złotych 40 groszy). Poświęcenia sztandaru dokonał w dniu św. Floriana w 1936 roku ksiądz proboszcz Edmund Skowera - ówczesny kapelan OSP.
Józef Kocela syn Antoniego opiekował się sztandarem. Od września 1939 roku przechowywał go w domu. W maju 1943 roku uległ on wypadkowi i sztandar na dalsze przechowanie zabrał były naczelnik - Jan Stępniak. Wiosną 1946 roku wieś naszą dotknął duży pożar, m.in. w pobliżu remizy strażackiej.
Od tego czasu zaginął ślad po sztandarze. W latach okupacji, w okresach letnich pełniono służbę wartowniczą. Działalność straży ograniczono do czynności gaśniczych w przypadku pożarów. Remiza i domy rodzin strażackich były jednak punktami kontaktowymi ugrupowań partyzanckich Polskiego Państwa Podziemnego. W dzierzgowskich domach młodzież uczyła się przedmiotów programu szkoły średniej w tym również języka niemieckiego, rosyjskiego i łaciny.
29 kwietnia 1945 roku na ogólnym zebraniu w remizie wybrano zarząd OSP, ustalono czynności odnośnie zakupu i późniejszego poświęcenia motopompy, którego dokonano w listopadzie.
W remizie organizowano każdego roku nie mniej niż 3 - 4 przedstawienia.
Od 1952 roku zbierano fundusze na remont starych instrumentów i dokupienia nowych, by w Wielkanoc 1954 roku ożyła na nowo orkiestra, którą prowadzili: Henryk Stolarski i Stefan Musiał.